WYDAWCA. Portal Rynku Wydawniczego
  Twój koszyk WYDAWCA. Portal Rynku Wydawniczego
  szukaj
 Edytorstwo 
 Konkursy 
 Księgarstwo 
 PTWK 
 Szkolenia 
 Technika 
 Prawo 
 Rynek Wydawniczy 
 Targi 
 Linki 
Ważne
31-07-2018
LISTA BESTELLERÓW BOOKBOOK
Zestawienie najlepiej sprzedających się tytułów w Księgarniach BookBook w oparciu o raport sprzedaży w okresie 27.02-12.03 2019

Literatura popularna

1. O psie który wrócił do domu, W. Bruce Cameron, tł. Edyta Świerczyńska, Illuminatio
2. Becoming Moja historia op.mk, Michelle Obama, tł. Dariusz Żukowski, Agora
3. Ogień i krew Część 2, George R. R. Martin, tł. Michał Jakuszewski, Zysk i S-ka
4. Rodzanice, Katarzyna Puzyńska, Prószyński i S-ka
5. Tatuażysta z Auschwitz, Morris Heather, tł. Katarzyna Gucio, Marginesy
6. Nieodgadniona, Remigiusz Mróz, Filia
7. Pisarka, Katarzyna Michalak, Wydawnictwo Mazowieckie
8. Ogień i krew Część 1, George R. R. Martin, tł. Michał Jakuszewski, Zysk i S-ka
9. Klawo jadziem, Stanisław Grzesiuk, Prószyński i S-ka
10. Czapkins Prawdziwa historia Tomka Mackiewicza, Dominik Szczepański, Agora
11. Becoming. Moja historia op. tw., Michelle Obama, tł. Dariusz Żukowski, Agora
12. 365 dni, Blanka Lipińska, Edipresse
13. #SEXEDPL Rozmowy Anji Rubik o dojrzewaniu, miłości i seksie, Anja Rubik, WAB
14. Krótkie odpowiedzi na wielkie pytania, Stephen Hawking, tł. Marek Krośniak, Zysk i S-ka
15. Jak być kochanym, Janusz Głowacki, Wielka Litera
16. Pozwól mi wrócić, B.A. Paris, tł. Magdalena Koziej, Albatros
17. TOPR. Żeby inni mogli przeżyć, Beata Sabała-Zielińska, Prószyński i S-ka
18. Dziennik cwaniaczka 13 Jak po lodzie, Jeff Kiney, tł. Joanna Wajs, Nasza Księgarnia
19. Nela i wyprawa do serca dżungli, Nela, Burda
20. Ten dzień, Blanka Lipińska, Edipresse

Księgarstwo
RYNEK HURTOWO-KSIĘGARSKI | AUDIOBOOKI | SERIA ,,Z GWIAZDĄ'' | RÓŻNE | SALON KSIĘGARZA | SPRZEDAŻ INTERNETOWA | ANTYKWARIAT | PUBLIKACJE INTERNETOWE | KSIĘGARNIE | BIBLIOTEKI | HURTOWNIE | KSIĄŻKI - NOWE SERIE WYDAWNICZE  | KSIĄŻKI - ZAPOWIEDZI | KSIĄŻKI - NOWOŚCI | KSIĄŻKI NADESŁANE  |

07-01-2014
WYDAWCY HURTEM STOJĄ, A TYMCZASEM... - OCENA RYNKU DOKONANA PRZEZ WIKTORA OSTROWSKIEGO
WIKTOR OSTROWSKI

Redakcja: ficjalne wstrzymanie latem 2013 roku przez Matras płatności dla wydawców wywołało kolejną dyskusję o kondycji nie tylko tej jednej z największych sieci księgarskich w Polsce, ale w ogóle o sytuacji na rynku księgarsko-wydawniczym. Włączamy się do tej dyskusji, prosząc osoby z szeroko rozumianej branży wydawniczej o ocenę tego rynku. Zaczynamy od analityka i znawcy tematu WIKTORA OSTROWSKIEGO.


Pamiętamy, że powodem wstrzymania płatności przez Matras była konieczność zebrania funduszy na przybliżający się sezon podręcznikowy. Spekulacje o mizernej kondycji Matrasa przerwał członek jej Rady Nadzorczej Hubertus Van der Vaart, który na łamach „Biblioteki Analiz” uspakajał, że główny udziałowiec Matrasa – Fundusz SAEF (amerykańska grupa Small Enterprise Assistance Funds, 65%, udziałów w Matrasie) panuje nad sytuacją, wyniki firmy są dobre, sprzedaż i zysk rosną, w planach są nowe księgarnie, co wydawcy z pewnością odczują. I od tej strony wszystko jest w porządku. Przyszło mi wówczas na myśl, że można by zorganizować panel dyskusyjny, który spróbowałby określić pożądany przez naszą branżę model dystrybucji hurtowni i detalu. Najwięksi gracze: Matras, Empik, FK Olesiejuk wciąż są krytykowani przez wydawców, jedni bardziej, drudzy mniej, w zależności od pory roku. Taka sytuacja utrzymuje się mniej więcej od dziesięciu lat. Nim jednak pomysł przerodził się w czyn pojawiła się informacja o możliwym przejęciu przynajmniej części akcji Matrasa przez wydawców skupionych wokół funduszu Ipopema i Firmy Księgarskiej Olesiejuk albo wydawców skupionych w Platformie Dystrybucji Wydawnictw gromadzącej ósemkę czołowych polskich oficyn wydawniczych. Ostatnio do zainteresowanych kupnem Matrasa doszły Grupa Handlowa „Czerwona Torebka” (rozwija sieć dyskontów) mająca w swoim porfelu firmy merlin.pl oraz Traffic Club.

W pewnym stopniu jestem współtwórcą obecnego, tak krytykowanego modelu dystrybucji, który, istotnie, nie sprawdził się w praktyce. Od 10 lat Matras nie spełnia podstawowej funkcji, którą ma wpisaną do swej misji, nie sprzedaje książek tak, jakby tego chcieli wydawcy. To samo dotyczy Empiku. Empik też realizuje swoją misję, i chociaż zasadniczą część roboty wykonuje dobrze – w swoim czasie firma bardzo pomogła polskim wydawcom wejść na rynek, od 20 lat nie stroni od książek ambitnych – to poziom komunikacji z rynkiem i wydawcami jest daleki od ideału. Hurtownie, sieci księgarń nie są firmami, w których liczy się przede wszystkim zysk. Źle się dzieje, jeśli akcjonariusze jakiejś spółki nie mają jasnej strategii, nie pracują dla wydawców, dla autorów, tylko reprezentują interesy finansowe, myślą wyłącznie o wypłacaniu sobie dywidendy.

Kiedy prawie 20 lata temu powstawał Empik akcjonariusze i pracownicy firmy zrobili dużo, żeby rynek książek poszerzyć. Oferta Empiku i Matrasa była tak wielka, że polski czytelnik nie mógł jej ogarnąć. Podaż przekroczyła popyt. I to się nie zmieniło. W sytuacji, gdy koszt powierzchni nie był zbyt wysoki, podobnie jak koszt dystrybucji, pracowników, pieniądza, to wszystko jakoś działało. W momencie, gdy zaczął się liczyć każdy grosz, gdy zaczęto analizować koszty wynajmu powierzchni (szczególnie w centrach handlowych) w stosunku do osiąganych wyników finansowych, to okazało się, że nie jest tak różowo – księgarnie albo przestały być rentowne, albo nigdy rentowne nie były. Dziś nikt już nie wynajmie powierzchni za 6 dolarów za metr, państwo nie subsydiuje dużych lokali. Żeby przetrwać Empiki muszą więc zmniejszać ilość swych sklepów, ograniczać powierzchnię. Dość mocno odczuje to Warszawa, gdzie ze względu na zmianę właścicieli budynków dwa największe Empiki prawdopodobnie zostaną zamknięte. Empik obecnie ma nowego akcjonariusza, który pilnuje wyników znacznie uważniej niż robiono to wcześniej.




Rynek hurtowy ginie. Nie przetrwa
bez powiązania z produkcją
– z wydawcą albo z detalem




Rynek hurtowy ginie. Nie przetrwa bez powiązania z produkcją – z wydawcą albo z detalem. Jedne hurtownie starają się skupiać wokół siebie wydawnictwa, inne skupiły się tylko na detalu. Matras już prawie nie sprzedaje w hurcie. Nie sprawdziło się powiązanie hurtowni z jednym wydawnictwem – myślę tu o Azymucie. Firma Księgarska Olesiejuk, która skupuje wydawnictwa, też nie jest dobrze widziana – inni wydawcy odbierają to jako zagrożenie swoich interesów. Ale od tego nie ma odwrotu, to jest coś w rodzaju ucieczki do przodu. Skupując wydawnictwa, Olesiejuk zwiększa sprzedaż, maksymalizuje zyski. Natomiast hurtowniom, które nie mają strategicznego partnera w postaci sieci księgarskiej (na przykład Empiku) w ostatnich miesiącach obroty bardzo spadły.

Co w tej sytuacji mają robić małe księgarnie i wydawcy? Albo jeszcze inaczej – co lub kto jest podstawową przyczyną obecnego kryzysu na rynku księgarskim? Odpowiedź jest prosta – klient. Kupuje znacznie mniej w księgarniach tradycyjnych, staroświeckich, gdzie nie ma agresywnej reklamy, promocji. Przeniósł się do centrów handlowych, Empików, Matrasu. A stare, istnieją- ce od „zawsze” księgarnie trzeba zamykać. Przykład? – dwie klasyczne księgarnie w centrum stolicy: licząca 50 lat Księgarnia „Conrada” w Al. Jerozolimskich i prawie 60-letni MDM z Koszykowej. Czynsz tam specjalnie nie wzrósł, tylko że klienci mniej kupują. Tu jest zadanie dla miasta, które w dobie kryzysu powinno ten czynsz obniżyć. Tego nie zrobiono. Rynek gonił te księgarnie i w końcu dopadł je w listopadzie 2013 roku. Właściciele księgarń tradycyjnych nie chcą, nie rozumieją, że świat się zmienił. A może nie potrafią się zmienić? W pewnym mieście w Polsce zachodniej na jednej ulicy są dwie księgarnie – jedna nowoczesna, dobrze oświetlona, można powiedzieć XXI wiek, i druga księgarnia starego typu. Jak Państwo myślą, która przetrwa? Są też przykłady pozytywne: „Czuły Barbarzyńca”, „Wrzenie Świata”. Każda księgarnia czy sieć księgarń, może przynosić zysk jeśli jest prawidłowo zarządzana. Księgarstwo to bardzo policzalna branża. Wiemy ilu klientów przychodzi miesięcznie do każdej księgarni – to mniej więcej od 1-3 tysięcy paragonów. Znamy swoich klientów z twarzy albo po imieniu. Jeżeli wydawca dostosuje marżę, a operator powierzchni dostosuje czynsz, nie będzie go podnosił, to księgarz będzie mógł zaplanować najbliższe 2-3 lata, zadecydować ile wyda na marketing, o ile może obniżyć cenę, żeby klient poczuł się dowartościowany. Oczywiście, nie należy liczyć na jakieś oszałamiające zyski – prowadzenie księgarni to raczej zadanie dla pasjonatów, dla ludzi, którzy dobrze się wśród nich czują, a nie dla funduszy, które chcą osiągać zyski. Ale żeby zyski były, księgarnie muszą dostosować się do rynku, do nowych potrzeb klientów. Dziś to powinny być raczej klubokawiarnie, w których można wypić kawę, zjeść ciastko, spotkać się z autorem. Taka księgarnia powinna wyjść w stronę klienta, przyciągać go zniżkami, jakimś systemem punktów rabatowych itp. A najprościej zrobić to, działając w sieci księgarń. Podam tu przykład. Na południu Polski jeden z Domów Książki ma jeszcze kilkanaście księgarni. Nie przetrwałyby, gdyby nie współpraca na zasadzie franczyzy z Azymutem. Matras np. mógłby mieć nie 160 księgarń, jak dziś, ale 300, gdyby małe księgarnie przyłączyły się do tej sieci. Księgarnie prywatne w takich miastach jak Szczecin, Wrocław jeśli jeszcze istnieją, to w najbliższym czasie zostaną zamknięte – nie utrzymają się z marży 25-27%.

W 1998 roku byłem w USA na targach książki. Tamtejsi księgarzy narzekali wówczas, że giną prywatne księgarnie, że wszystkich zabija Amazon, że na rynku utrzymają się wyłącznie sieci. Kryzys amerykański dotarł do nas po 15 latach. Tyle że w USA upadły także sieci. Co to może oznaczać dla nas? Każdy może sam sobie odpowiedzieć.

A co mają robić wydawcy?
Wielu uważa, że sytuację może zmienić ustawa o książce. To próba przeniesienia na grunt polski praktyk francuskich, w których ustawowo uregulowano sprawy czynszu, prądu i zarządzania finansowego – generalnie kosztów dystrybucji książek. Uważam, że w Polsce nie ma na to szans. Bardziej sprawdzi się apel do właścicieli lokali o obniżenia czynszu, podkreślanie znaczenia wspierania kultury i utrzymywania księgarni dla honoru domu. Mamy tego przykłady: krakowska księgarnia Matrasa w prywatnej kamienicy – działa tam od 20 lat. Ani księgarnia, ani właściciel nie potrzebowali specjalnej ustawy, żeby zrozumieć, że my jesteśmy potrzebni kamienicznikowi, a on nam. Choć mamy z tego miasta przykłady odwrotne. Gdy właściciele kamienicy na rynku, w której mieścił się Empik otrzymali ofertę kupna, miłość do kultury się skończyła. Z mojej 30-letniej praktyki wynika, że aby wspierać książkę, trzeba ją kochać. Wówczas nikomu nie przeszkadza na ile jest ona zyskowna. Przykładem może tu być potomek Domu Jabłkowskich, obecny właściciel budynku, w którym przez lata działał Traffic – dla niego było jednoznaczne, że w tym miejscu wciąż musi być księgarnia. Może nie tak wielka jak Traffic – tak naprawdę nikomu nie jest potrzebna oferta 30 tysięcy tytułów w jednym miejscu. Zamiast Tarffica będzie tam Matras, zajmując „jedynie” 600 mkw.

W przypadku Matrasa, gdyby wydawcy, obojętnie z której grupy, zebrali pieniądze, kupili nieco akcji, wprowadzili swojego reprezentanta do rady nadzorczej, a jeszcze lepiej do zarządu, to mieliby pełną informacje jak firma działa, jaki jest przepływ pieniędzy, mogliby na bieżąco reagować na zmiany na rynku księgarskim, choćby wiedzieć jakie są szanse na uratowanie kolejnej księgarni w jakimś mieście. A czy przejęcie Matrasa przez jednego czy grupę wydawców może być ze szkodą dla pozostałych wydawnictw? Raczej nie: hurtownia, sieć księgarń musi zarabiać, również na książkach tych mniejszych wydawców. Byle to były dobre książki.

Generalnie wrócę jednak do tego, co powiedziałem na początku. Spodziewam się, że polscy wydawcy wezmą udział w jakiejś naradzie i określą jaki model dystrybucji ich interesuje, jakie powinny być warunki sprzedaży, na co się zgadzają, a na co nie. Innej drogi nie ma.
Wiktor Ostrowski



[ powrót ]
Portal www.wydawca.com.pl., miesięcznik ,,Wydawca"; Księgarnia Branżowa [ więcej ›› ]

Konkursy | Organizacje | PTWK | Poligrafia | Prawo | Promocje | Szkolenia | Targi | Linki | Książki | Antykwariat | Czasopismo